Menu
Publikacje » Raporty FOR
Jak odblokować inwestycje drogowe w Polsce?
Zapraszamy także do zapoznania się z naszymi: artykułami, zeszytami oraz polecanymi przez nas tłumaczeniami wybranych, zagranicznych publikacji.
2009-02-16 09:56:14 rj
A mnie się raport podoba. Dość trafnie wylicza popełniane grzechy. Obawiam się jednak, że to nie wystarczy. Decydenci powinni kilkakrotnie go przeczytac, moze by wtedy coś w ich głowach się rozjaśniło. Uważam że FOR i reszta autorów zrobiła dobrą robotę. Może przynajmniej przez chwile ktoś się zastanowi....
2009-02-03 09:42:39 życzliwy
2009-01-31 15:40:48 P.P.Lomax
Myślimy, że winien powstać jeszcze jeden raport. "Jak odblokować polską inteligencję w zakresie kreatywności w działaniach gospodarczych?". Pierwsza rzecz - nasze spostrzeżenia nie mają na celu nikogo obrażać ani poniżać, chcemy wykazać, że coś w Polsce i z Polakami jest nie tak w stosunku do innych nacji. Przeczytaliśmy ów raport i spróbowaliśmy porównać go z naszą rzeczywistością. Generalnie pod względem estetycznym jest prawie doskonały, widać że włożono w niego sporo pracy intelektualnej. Stawiamy jednak pytanie: czy twórczej? Zawiera sporą ilość spostrzeżeń na których się opiera. To raz a dwa, że nie jest kreatywny.
Jedno jest pewne - autostrady Polsce są niezbędne. Czy hamują rozwój? Ten argument jakoś do nas nie dociera w pełni. Czyżby w ostatnich latach Polska nie miała jednego z najwyższych wskaźników wzrostu gospodarczego? Długość i jakość dróg ma w gospodarce generalnie znaczenie na kilka spraw. I tu mamy problem jako teoretycy z potężną dawką praktyki z zarządzaniu, gdyż tak naprawdę to najbardziej sensownym jest jedno - wygoda i nic poza tym. Jest coś o czym wielu zapomina. Po drogach europejskich można "śmigać" "Jumbo" nawet 160 km/h. Po polskich nie da się inaczej jak 50 km/h. Jak jest w rzeczywistości. Otóż po drogach europejskich nie jeżdżą pojazdy ciężarowe z ową prędkością, lecz jak wielu wiadomo mają wprowadzone ograniczniki! Samo dotarcie do centrum takich miast jak Bruksela, Paryż czy Rotterdam to niemalże identycznie jak w Warszawie. Czyli minimum ponad godzina. Z punktu widzenia zarządzania i organizacją firm w zakresie logistyki dobrym rozwiązaniem są centra logistyczne na obrzeżach miast ( patrz np. Amsterdam ) i przeładunek towarów mniejszymi jednostkami do centrum lub w inne obszary. Czy tak się dzieje w Polsce? Oczywiście czyli prawidłowo prowadzana firma ma dostęp do surowców czy wyekspediowania towarów. Różnica jednak polega na wygodzie i komforcie w dojeździe do firmy. Nic poza tym. Proszę nie wierzyć, że pracownikowi też jest gorzej i nie może znaleźć pracy, gdyż jest brak autostrady czy porządnej nawierzchni. To raczej kłóci się z pewnymi nawykami.
Zapraszamy autorów raportu do Brukseli. Proszę się przyjrzeć - a mieliśmy doskonałą okazję przez dwie godziny - czy stan dróg i sieć pozwala na dojazd urzędnikom tegoż miasta w ekspresowym tempie? Drodzy autorzy, z podziwem patrzyliśmy na damę robiąca makijaż w samochodzie, a nasz sąsiad spokojnie .... czytał gazetę! Proszę o wybaczenie, czy w Polsce można to obejrzeć?
Następna sprawa. Koszty. Otóż nie prawdą jest, że autostrady obniżają koszty w firmach. Nie bardzo rozumiemy dlaczego autorzy wprowadzają w błąd. Wydaje nam się, że brak praktyki w pracy firm transportowych są wyraźnie widoczne. Proszę zapytać przewoźników niemieckich, holenderskich na temat wzrostu kosztów i jego składników - szczególnie dotyczące opłat. Nikt za darmo nie buduje autostrad a koszty są coraz większe dla wszystkich użytkowników tychże dróg.
Tak naprawdę ów raport zadaje po "cichu" pytanie:' dlaczego w Polsce nie można wybudować autostrad?
Odpowiemy za autorów: "bo po prostu nie można!". Tak chce armia urzędników i polityków oraz przedsiębiorców!
Kto spróbuje napisać pracę magisterską na ów temat?
Spróbujemy podsunąć parę pomysłów na owe stwierdzenie dosyć brutalne.
Kto wędruje po świecie ten ma okazję obaczyć kreatywność ludzką. I po to są podróże dla ludzi otwartych i mądrych. Daleko nie szukajmy. Europa. Kto wskaże nam kraj, gdzie w środku pewnego odcinka autostrady stoi domek jednorodzinny? Można? Jak widać można. Dlaczego polscy urzędnicy tego nie potrafią? Ano dlatego, że w Polsce jest około 30 % urzędników a reszta pracujących w administracji to osoby, które "dorwały się władzy" i nic poza tym ich nie obchodzi. Według nas do wymiany nadaje się niemalże cała kadra kierownicza wszystkich urzędów i samorządów. To są ludzie wyjątkowo nie przygotowani do pracy tego rodzaju. I proszę nas nie odwodzić od tego typu stwierdzeń, gdyż mają one oparcie w niebywale wysokiej liczbie dokumentów i zdarzeń. Szybciej wybuduje się szwalnie w Nigerii czy Gwinei niż w jakimkolwiek miejscu w Polsce. Nawet na Białorusi pod tym względem jest lepiej - tak dobrze napisaliśmy Białoruś, na wschód od Bugu.
Politycy. Tu nawet nie ma co pisać. Czysta hipokryzja. O ile nas pamięć nie myli prof. Leszek Balcerowicz temat ten zna od podszewki. Jesteśmy w pełni z nim zgodni.
Przedsiębiorcy. Rzecz jedna - dopóki nie zmieni się mentalności polskich przedsiębiorców tak długo jeszcze nie będzie porządnych dróg w Polsce. Czy ktoś widział jak budują drogę firmy niemieckie a polskie?
Typowym obrazkiem polskiej firmy to firmy budowlane. Firma budowlana jak nie ukradnie z budowy 30 % materiałów budowlanych to nawet nie wchodzi na jej teren! Proponujemy Państwu pewien eksperyment. Proszę wziąć inspektora z UKS i zrobić inwentaryzację w pierwszej lepszej hurtowni materiałów budowlanych, szczególnie tych, które w głównej mierze opierają się lokalnych przetargach i układach z firmami budowlanymi ( niemalże 98 %).
My byliśmy zszokowani, gdy jedna z firm wykazała w inwentaryzacji nadwyżki w stali za rok 2007 rzędu ponad 80 000 złotych! Oczywiście sprawa musiała "przycichnąć". Poznaliśmy dosyć ciekawy mechanizm okradania klientów. I podobnie jest budową polskich dróg.
Nas w Polsce zadziwia jedna rzecz. Firmy budujące autostrady i nie, tylko rządzą "klientami". Na całym świecie akurat jest odwrotnie. Proszę wyjść na pierwszą lepszą ulicę czy jezdnię szerokopasmową. Każda polska droga jest budowana lub remontowana niezgodnie z zasadami sztuki! I Polska che mieć dobre drogi? Dokąd?
Na zakończenie.
Podsumujmy. W Polsce nie będzie autostrad dopóki nie zostanie wymieniana niemalże cała kadra kierownicza administracji państwowej, nie wychowa się nowych kadr menadżerów o całkowicie odmiennych poglądach i wiedzy na temat prowadzenia firmy oraz gdy posłowie przyjmą poprawkę do Konstytucji RP podobną do art. 6 Konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki? O czym ona mówi? Mniej więcej o jednym - zwykły policjant ma prawo aresztować posła za zakłócanie porządku np. zaśmiecanie lub wszczynanie burdy lub spowodowanie wypadku itd. bez potrzeby pisania wniosku o zniesienie immunitetu poselskiego. W Polsce poseł, polityk może niemalże wszystko, zapewne może wymordować całą okolicę i zanim zostanie skazany lub wzięty na przesłuchanie, będzie mu przysługiwała wolność oraz całkiem niezła pensja.....
Zacznijcie od tego....





























